|
23 czerwca 2010
Automat na bilety przy drodze dla rowerów - odsłona drugaJak pisaliśmy przed miesiącem, przy drodze dla rowerów na Lotniczej (k. Astry) został zainstalowany automat na bilety, w sposób zmuszający pieszych do chodzenia po drodze dla rowerów. Sprawa została zgłoszona do ZDiUM-u (czytaj poniżej), a jednocześnie monitorowany był postęp prac. W ostatnich dniach okazało się, że, i owszem, automat zostanie obrócony o 180 stopni, nie zlikwiduje to jednak braku skrajni od drogi rowerowej. Poniżej pismo w tej sprawie:
L.Dz. 185/40/10, Wrocław, 23-06-2010
Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu
ul. Długa 49
53 - 633 Wrocław
Dotyczy: Automatu biletowego znajdującego się w skrajni drogi rowerowej
Szanowni Państwo,
Pod koniec maja 2010 roku przy drodze rowerowej ulicy Lotniczej, przy jezdni południowej, na wysokości Domu Handlowego „Astra” został ustawiony automat biletowy należący do Spółki Akcyjnej „Mennica Polska”, operatora Wrocławskiej Karty Miejskiej. Automat biletowy został ustawiony bezpośrednio przy drodze rowerowej, frontem do środka drogi. Taka sytuacja mogła stworzyć bezpośrednie zagrożenie zderzenia rowerzysty z osobą dokonującą zakupu biletu w automacie biletowym. Osoba korzystająca z automatu jest zmuszona stać na środku drogi rowerowej (według art. 2 podpunkt 5 Prawa o Ruchu Drogowym droga dla rowerów jest przeznaczona do ruchu rowerów, czyli nie pieszych), przez co znacząco zwęża światło drogi rowerowej do rozmiarów, gdy rowerzysta nie będzie móc w stanie utrzymać bezpiecznej odległości od pieszego. Pieszy wchodząc na drogę dla rowerów łamie Art. 11 ust. 4 Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym, ponieważ bezpośrednio przy drodze dla rowerów w opisanej sytuacji znajduje się chodnik. Automat biletowy nie spełnia także skrajni, która według Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 43, poz. 430), powinna wynosić minimum 0,2m, zaś zgodnie ze Standardami projektowymi i wykonawczymi dla systemu tras rowerowych Wrocławia przyjętymi Zarządzeniem Prezydenta Wrocławia nr 5493/05, skrajnia winna wynosić 0,5m. W powyższej sytuacji skrajnia wynosi 0m. Po zgłoszeniu sprawy drogą meilową do ZDiUMu dostałem następującą odpowiedź:
„Dzień dobry, lokalizacja biletomatu jest niezgodna z opiniowanym przez ZDiUM projektem (zieleniec ogrodzony metalowym płotkiem po drugiej stronie chodnika).
Prosimy o podjęcie stosownej interwencji u wykonawcy prac.”
--
Z poważaniem
_____________________________
Ewa Mazur
Rzecznik Prasowy
Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta
53-633 Wrocław ul. Długa 49
Tel.: 071 376 08 72
E-mail: emazur@zdium.wroc.pl
Świadczy to o samowoli wykonawczy prac pracującego na zlecenia operatora Wrocławskiej Karty Miejskiej. Operator po zgłoszeniu problemu w dniu 21 VI podjął prace związane z złym umiejscowieniem automatu biletowego. Wybrukowano trawnik między chodnikiem a automatem biletowym oraz uczyniono przygotowania do obrócenia biletomatu o 180 stopni względem jego osi. Likwiduje to problem pieszych na drodze rowerowej, lecz nadal pozostaje kwestia niezachowanej skrajni rowerowej. Skrajnia musi wynosić minimum 20cm, aby rowerzysta nie zahaczył kierownicą o przedmioty wystające poza skrajnię. Przy manewrze omijania lub wymijania rowerzysta może zderzyć się z automatem biletowym uszkadzając rower, a nawet doprowadzając do utraty zdrowia rowerzysty.
Wnosimy zatem o niezwłoczne wykonanie prac w celu doprowadzenia do zgodności inwestycji z obowiązującymi Standardami oraz Rozporządzeniem.
Jednocześnie zwracamy Państwa uwagę na przestrzeganie terminu udzielania odpowiedzi wynikającego z art. 237 § 1 KPA w zw. z art. 244 § 1 KPA. Stosownie do przywołanych przepisów organ właściwy do załatwienia wniosku powinien załatwić wniosek bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w ciągu miesiąca. Z kolei zgodnie z art. 244 § 2 KPA o sposobie załatwienia wniosku zawiadamia się równocześnie wnioskodawcę.
Z poważaniem
Piotr Łąk
I jeszcze z flanki Gazety Wyborczej:
Doładowanie karty miejskiej w kolizji z rowerzystami (24.06.2010)
By skorzystać z automatu do obsługi wrocławskiej karty miejskiej ustawionego na ul. Lotniczej, trzeba stanąć na ścieżce rowerowej - zauważył nasz Czytelnik.
Wprowadzenie wrocławskiej karty miejskiej związane jest z postawieniem w mieście automatów do jej obsługi.
- Urządzenia ułatwią korzystanie z usług komunikacyjnych, jednak czemu montuje się je tak bezmyślnie? - irytuje się nasz Czytelnik Paweł Smolnik, który zwrócił się do nas z prośbą o interwencję. - Automat do obsługi Urbancard naprzeciw stacji paliw Bliska stoi tuż przy drodze rowerowej, rzec można, "twarzą" w kierunku ścieżki. Każda osoba obsługująca automat powoduje zagrożenie dla tych, którzy zgodnie z przepisami poruszają się na dwóch kółkach. Ich kolizje są wręcz nieuniknione. Już wcześniej miejsce to było bardzo niebezpieczne, z powodu dużego natężenia ruchu pieszych, którzy przekraczają w tym miejscu drogę dla rowerów. Automaty stawia we Wrocławiu Mennica Polska, po wcześniejszym uzgodnieniu każdej lokalizacji ze służbami miejskimi. W ważnych komunikacyjnie punktach miasta zamontowano już ponad 60 urządzeń do obsługi Urbancard.
Michał Zalewski, kierownik projektu ze strony Mennicy Polskiej: - Dostaliśmy dokładną listę lokalizacji dla automatów, i przyznaję, w tym miejscu popełniliśmy błąd. To chyba jedyny taki wypadek przy montażu tych urządzeń we Wrocławiu. Projekt jest na etapie uruchamiania i już zauważyliśmy, że ten konkretny automat tak stać nie może. Zostanie przeniesiony w inne miejsce w ciągu najbliższych, dwóch, trzech tygodni, niezwłocznie po ustaleniu, gdzie nie będzie kolidował z drogą dla rowerzystów.
Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław
Agata Saraczyńska
|